HomeResourcesSabbath School quarterly

Jezus widzi naszą wiarę

18/05/2026

To, że poszliśmy za Jezusem, nie czyni automatycznie naszej wiary silną. Wśród tych, którzy podążali za Nim, byli też i tacy, którzy twierdzili, że wierzą, ale Jezus wiedział, co naprawdę jest w ich sercach (zob. J 2,23-25).

W 9. rozdziale Ewangelii Marka czytamy o człowieku, który przyszedł do Jezusa z prośbą, by wygnał demona z jego syna. Człowiek ten miał jedynie tyle wiary, by powiedzieć:

— „Wierzę, pomóż niedowiarstwu memu” (Mk 9,24).

W takich sytuacjach Jezus zauważał wiarę ludzi albo brak wiary i dokonywał cudów w odpowiedzi na wiarę albo po to, by ją wzmocnić.

Podobnie jak Duch Święty skłania nas ku wierzeniu, tak wróg ludzkości usiłuje nas doprowadzić do zwątpienia i wmówić nam, że Bóg nie interesuje się naszym życiem. „Pielęgnowana w duszy niewiara ma urzekającą moc. Nasiona wątpliwości, które [ludzie] zasiali, wydadzą plon, lecz muszą oni kontynuować wykopywanie każdego korzenia niewia­ry. Gdy te trujące rośliny zostaną wyrwane, przestaną rosnąć z powodu braku pokarmu w słowie i działaniu. Dusza musi po­siadać drogocenne rośliny wiary i miłości zasiane w glebę ser­ca i tam umocnione”47.

Gdy mamy wątpliwości co do Boga, Jego charakteru czy Jego Słowa, co z nimi robimy? Bóg nie lekceważy ani nie pomija ludzkiego rozumu, gdyż stworzył nas na swój obraz i zaprasza nas do dialogu ze sobą, podobnie jak zapraszał Abrahama, Mojżesza czy Hioba. Bóg zaprasza nas, byśmy uczyli się poruszać po Jego rozległych i nieskończonych kręgach myślowych, choć czasami musimy przyjąć na wiarę to, czego nie jesteśmy w stanie zrozumieć.