HomeResourcesSabbath School quarterly
Trwanie
01/04/2026
Uczniowie podążali za Jezusem wąskimi schodami prowadzącymi z sali na piętrze na ulicę. Idąc razem do Getsemane w jedną z najważniejszych nocy w dziejach świata, przypuszczalnie nie uświadamiali sobie, jak ważne były ostatnie słowa Jezusa wypowiedziane w sali na piętrze.
Słowa wypowiedziane przez samego Jezusa opisują bliską więź, jaką Bóg pragnie mieć z ludźmi. Zwróć uwagę na słowo, które powtarza się aż dziesięciokrotnie w tych wersetach: trwać. Trwać w Jezusie, to żyć w łączności z Nim.
Tuż przed swoją śmiercią na krzyżu Jezus mówił o tym, jak ważne jest trwanie w Nim i jakie są praktyczne efekty więzi z Nim w naszym życiu. Otóż Jezus jest jak krzew winorośli, a my jak gałązki wszczepione w ten krzew. Dzięki trwaniu w Nim (łączności z Nim) rozwijamy się i owocujemy. Owoce nie pojawiają się same z siebie. Czasami możemy sprawiać pozory, jakbyśmy trwali w Nim, ale brak owocu dowodzi, że nie mamy z Nim łączności i prędzej czy później grozi nam uschnięcie oraz odcięcie od krzewu. Ogrodnik oczyszcza owocujące latorośle, ale nieowocujące odcina całkowicie.
Oczywiście, wszystkich nas czekają wyzwania i trudne chwile. Jeśli trwamy w Nim, takie trudności przyczynią się do obfitszego owocowania. Wydawanie owocu potwierdza, kim jesteśmy (uczniami Jezusa). Wydajemy owoc, by przynosić chwałę Jemu (a nie sobie). Trwanie w Jezusie oznacza przestrzeganie Jego przykazań, które są odzwierciedleniem Jego pięknego charakteru nacechowanego niesamolubną miłością. Trwanie w Jezusie przynosi wielką radość. Trwanie w Jezusie oznacza czynienie tego, czego On od nas oczekuje. „Na tym bowiem polega miłość ku Bogu, że się przestrzega przykazań jego, a przykazania jego nie są uciążliwe” (1 J 5,3).
Jeśli dobrze się nad tym zastanowić, trwanie w Jezusie jest częścią lekarstwa na nasz laodycejski stan (zob. Ap 3,20 i J 15,4). Jest to także sekret spełnienia oraz sensu życia na tym świecie i w wieczności. To zdumiewające, że tak łatwo zapominamy o radzie Jezusa.
Jezus zapewnia każdego z nas:
— „Jak mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem; trwajcie w miłości mojej” (J 15,9).
Miłość Jezusa jest najbardziej przekonującym argumentem pociągającym nas do Niego. Gdy poznajemy tę miłość, porusza nas ona do głębi oraz skłania do odpowiedzenia na nią miłowaniem Boga i bliźnich.