HomeResourcesSabbath School quarterly

Do Dalszego Studium

08/05/2026

Powinniśmy się modlić przede wszystkim dlatego, że miłujemy Boga i pragniemy dzielić z Nim nasze życie, opowiadając Mu o swoich radościach, sukcesach, problemach i zmartwieniach oraz przedstawiając Mu swoje prośby i codzienne potrzeby.

„Możemy trzymać się tak blisko Boga, że w każdej nieoczekiwanej trudności nasze myśli będą zwracały się do Niego tak naturalnie, jak kwiat kieruje się w stronę słońca.

Zanoś przed Pańskie oblicze swoje potrzeby, radości, smutki, troski i obawy. Nic nie może być dla Niego zbyt wielkim ciężarem i nic nie może sprawić, że będzie znużony. Ten, który liczy włosy na twojej głowie, nie jest obojętny na potrzeby swoich dzieci. (...). Jego kochające serce dotknięte jest naszym smutkiem tak, jak i jego wyrażeniem. Przynośmy do Niego wszystko, co wprawia nasz umysł w zakłopotanie. Dla Niego nic nie jest zbyt przygniatające, ponieważ utrzymuje całe światy i zarządza wszystkimi sprawami we wszechświecie. Nic, co w jakimkolwiek stopniu dotyczy naszego spokoju, nie jest dla Niego niezauważalne. Żaden rozdział naszego doświadczenia nie jest zbyt mroczny, aby Bóg nie mógł go przeczytać. Dla Niego żaden dylemat nie jest zbyt zagmatwany, aby nie mógł go rozwiązać. Nasz Niebiański Ojciec dostrzega i natychmiast wykazuje zainteresowanie każdym nieszczęściem, które spada na najmniejsze z Jego dzieci, każdą trwogą, która opanowuje jego duszę, każdym momentem radości i każdą szczerą modlitwą wychodzącą z jego ust. (...). Związek Boga z każdym człowiekiem jest tak wyłączny i tak pełny, jak gdyby na całym świecie nie było innych ludzi, nad którymi mógłby roztaczać opiekę i za których oddał swojego umiłowanego Syna”37.

Pytania Do Dyskusji

Podsumowanie

Czytając o ludziach walczących w modlitwie, a opisanych w Biblii, możemy pomyśleć, że nie jesteśmy w stanie mieć tak głębokiej więzi z Bogiem i takiego zaangażowania w łączność z Nim. Jednak prawda jest inna. Otóż taka więź z Bogiem jest dostępna także dla nas. Podobnie jak Daniel możemy być wytrwali i wierni, modląc się na kolanach przed Bogiem, nawet wbrew opozycji. Podobnie jak Henoch możemy chodzić i rozmawiać z Bogiem każdego dnia, gdy pełnimy swoją służbę, do której On nas powołał. Podobnie jak to było w przypadku Mojżesza, możemy prowadzić do Boga bliźnich znajdujących się w sferze naszego oddziaływania, wstawiać się za naszymi rodzinami i wspólnotami oraz chronić się w cieniu Najwyższego jako naszego Wodza i Przyjaciela.